Księga Gości

Zostaw Wiadomość

  1. Mariusz O. pisze:

    Takie wyprawy to z pewnością przygoda życia! Super, że się organizujecie i razem wyruszacie :) http://etie.pl/

  2. Suszarkidorak.Axott pisze:

    Wyjątkowo interesująca strona ochoczo będę częściej zaglądać. Nie mogę się doczekać kiedy przeczytam kolejne porady.
    Kosz do segregacji smieci

  3. Shawn Paul pisze:

    I love looking at your web sites. Thanks for your time!

  4. Joshuaatogy pisze:

    standing resource http://pornogratisxnxx.com/

  5. Birdie pisze:

    lego chima mp3 – myfreemp3.review/search/lego-chima-mp3/
    download free music

  6. Robert Stefański pisze:

    Cześć mam tylko jedno pytanie czy jest możliwość przyłączenia się do tej wyprawy to spełnienie marzeń

  7. Johnb981 pisze:

    reverse phone lookup free results I am no longer positive kgbkdecekkee

  8. kpt pisze:

    No nieźle, marzy mi się coś takiego. Obecnie nasi rodacy podążają na podobnym motocyklu przez amerykę południową. Można o nich przeczytać na 2wheels2people.pl .
    Pozdrawiam i życzę udanych dalszych wypraw.

  9. piotr pisze:

    coś pięknego!! gratulacje!!

  10. mikkei pisze:

    Fajna wyprawa ale do statusu “mocnego zawodnika” bardzo dużoooo koledze Robertowi brakuje. Cała ta otoczka z samochodem technicznym- to śmiech na sali i zaprzeczenie idei wyprawy motocyklowej. Z motocyklisty robi sie z ciebie Piknik.
    Dla mnie “Mocny Gość ” to polak ktory w styczniu tego roku – tj w zimie pojechał z Angli ,XTZ-tą na Nordkapp i cała wyprawe spał w namiocie – na mrozie !!!!!!

  11. Mariusz Chwedczuk pisze:

    Jestes mocny zawodnik odkad pamietam Super wyprawa kiedys mi moze opowiesz ?Pozdrawiam Mario C

  12. Sławo pisze:

    Niezła wycieczka. Zachęcam do publikacji artykułów na naszym portalu motocyklowym – http://www.omko.pl
    Dobre artykuły są wstawiane na stronę główną, co na pewno pozwoli wypromować Twoje wyprawy.

    pozdrawiam
    Sławo

  13. Bohdan pisze:

    Gratulacje.

  14. damian pisze:

    witam
    super sprawa ,zazdroszczę Ci wrażeń, niestety nie stać mnie na tak dalekie trasy
    w swoim zbiorze mam głównie Bałkany ,może kiedyś uda się pojechać gdzieś dalej.

  15. Romek pisze:

    Robert jesteś Wielki!! taką traskę przejechać i to gdzie do Chin to wyzwanie i mażenie każdego podróżnika.Zazdroszczę ci jak cholera ale pozytywnie.

  16. gert pisze:

    GRATULUJE Z CAŁEGO SERCA !!!!ZAZDROSZCZE NIEZMIERNIE….

  17. Piotrek pisze:

    Gratuluje to musiała być niesamowita wyprawa mam 17 lat i od zawsze fascynuje się daleką Azją i motocyklami i mam nadzieję ze i ja kiedyś przeżyje taką podróż. I jeszcze raz wielkie gratulacje

  18. Krzysztof Geppert pisze:

    Gratuluję zrealizowania planu, to był wyśmienity test nie tylko fizycznych możliwości, ale też wytrwałości i charakteru.
    Pozdrawiam, krzysiek.

  19. Mario FE pisze:

    Ufff, wszystko dobre co się dobrze kończy….
    Kibicowałem cały czas.
    Gratulacje
    Mariusz
    P.S. Rozumiem, że taka wyprawa jak ta nasza kiedyś na Sycylię, to teraz dla Ciebie jak poranna przebieżka ? ;o)

  20. Piotr GS Adv - Gdynia pisze:

    Witaj Robert!
    Dzięki za sms którego otrzymałem w Ga-Pa! Dzięki niemu dowiedziałem się gdzie jesteś!
    Gratulacje i wielki szacun. Mam nadzieję, że jak trochę odpoczniesz i znowu wsiądziesz na moto to się zobaczymy gdzieś na trasie ( a zaproszenie do DiStrady stale aktualne ) i opowiesz mi wszystko na żywo.
    Jeszcze raz gratulacje i do zobaczenia,
    Piotr

  21. lary pisze:

    wielkie gratulacje!!!!!!!odwaliłeś kawał dobrej roboty (jak zwykle) jesteśmy pełni uznania dla twojej odwagi,determinacji godnej najlepszych.
    mamy nadzieje że to nie koniec twoich podróży i nie raz jeszcze dostarczysz nam tak wielu emocji.
    wielkie gratulacje raz jeszcze i życzymy udanego wypoczynku wraz z rodzina.
    pełni uznania Beata,Agnieszka,Robert do zobaczenia w kraju.

  22. mirek pisze:

    zazdroszcze wam strasznie bardzo. przygoda zycia. ale ja tez za kilka dni atakuje kazachstan. pozdrawiam hans

  23. Mariusz pisze:

    Witam, Bombowa historia, świetny pomysł na wyprawę. Poczytało by się więcej, tylko jakoś tekst na stronach nie chce się przewijać…
    Serdecznie pozdrawiam i ogromnie gratuluję.
    Mariusz (Tenere)

  24. Marcin pisze:

    Pełen szacun.Razem z sąsiadem masz w nas kibiców. My za 3 tyg. jedziemy na moto tylko do Rosji. Mam nadzieję że w niedalekiej przyszłości tak jak Tobie uda się coś takiego.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

  25. ROBERT pisze:

    szacuneczek i zazdroszczę … wielka sprawa tylko pogratulować … dużo radochy życzę – jeżdzący póki co tylko po Polsce HONDĄ CB 750

  26. lary pisze:

    jesteśmy pod wrażeniem!!!!!!! ale wydaje nam się że zapomniałeś zabrać nart,sąsiedzie toż to pelne szaleństwo!!!
    jesteśmy z tobą pozdrawiamy.

  27. Maciek pisze:

    Robert
    wreszcie znalazłem chwilę, by rzucic okiem jak Ci idzie. Widzę, że nieźle….
    Trzymaj się dzielnie – zazdroszczę wrażeń!

  28. Andrzej pisze:

    No to się zaczęło- dobrej zabawy i słońca życzą A i M.

  29. Janusz Pitera pisze:

    Pane Robercie,
    trzymam wciąz kciuki i życzę powodzenia. Śledzimy Pana podórz juz w w ponad 20 osobowej grupie ! Trztym się Pan tam i nie daj sie trudnościom !

  30. Darek (R1200C) pisze:

    Bracia Bond trzymają za Ciebie kciuki. Jutro ruszamy na dużą Pętlę Mazowiecką ( 360 km) Ale co to za podróż ? Dbaj o motor to teraz Twój wierny rumak.

  31. Andrzej pisze:

    Robercie przecieraj szlaki. Ktoś musi to zrobić, szczególnie dla Polskich Motocyklistów ! Przygoda, wspaniała turystyka i odpowiednio poukładane w głowie… Dzięki za piękne relacje. Jesteśmy z Tobą. Motocykliści z Wołomina. A i M z Radziną.

  32. jacek sadowski pisze:

    ciezarowka opony serwisant a moze jeszcze mamusia z tatusiem …. nawet jesli sa to raczej staralbym sie to ukryc …
    …mondoenduro … najlepsza syberia.

  33. Slawa pisze:

    Szkoda ze islandzki wulkan uniemozliwil mi pozegnanie Cie w Londynie.Trzymaj sie Synu – dopiero teraz zacznie sie prawdziwa przygoda,ktorej Ci naprawde zazdroszcze.Co dzien sledze Twoja trase.Nie daj sie przeciwnosciom-calusy.

  34. Andrzej pisze:

    Tak to bywa- jeden wlewa olej napędowy, drugi rozładowuje akumulator, a trzeci gubi kluczyki- brak benzyny to też możliwe, ale damy radę…nie pierwszy rok w transporcie. Z każdym dniem emocje będą się stabilizowały i zostanie sama przyjemność. Miłych zakrętów i ludzi! Małgosia i Andrzej.

  35. marian pisze:

    Pamietaj Robert , nie daj sie namòwic na ruskie trunki .. Polish Vodka is The Best !!

  36. robert pisze:

    No to chyba czas ruszać ?
    powodzenia !!
    dawaj znaki dymne :)

  37. lary pisze:

    Robert trzymamy kciuki i jesteśmy z Tobą całą drogę,wracaj szczęśliwie z mnóstwem przygód .ściskamy mocno
    Beata,Robert,Agnieszka
    GOOD LUCK!!!!!!!

  38. Arek Walus pisze:

    Kumplu,

    uważaj na siebie i naprawdę POWODZENIA ! ! !
    Arek i cała Klinika Dźwięku.

  39. robert pisze:

    Powodzenia , szerokiej drogi kumplu :) bedziemy śledzić wasze poczynania…

  40. Piotr pisze:

    extra sprawa:} szerokiej drogi. Jestem z tobą . pozdrawiam motocyklista.

  41. Dawid pisze:

    :P fajna stronka!

  42. Andrzej pisze:

    Robercik- pamiętaj: “Damy radę, nie pierwszy rok w transporcie- i nikt nie mowił, że będzie lekko…”. Czujemy już dreszcz emocji i za to jesteśmy wdzięczni ! Poza tym, niewielu to potrafi- trzeba być twardym, bardzo odważnym, ciekawym, lekko zwariowanym, kochać ponad wszystko wolnośc i przygodę, a w dodatku mieć odpowiednią wiedzę. O i to właśnie Robert- wspierany przez najbliższych. Jesteśmy z Tobą jak przystało w Rodzinie – moto…! Do zobaczenia przed i po… – A i M.

  43. CEWEK pisze:

    Kary, jak zwykle ciągniesz do swojej indywidualności i tak teraz rozumiem dlaczego zawsze wybierałeś jazdę na nartach samemu i nie cierpiałeś jeździć i szkolić się w naszej grupie choć była mocna. Powodzenia i trzymam kciuki za pomyślny finisz.

  44. Marek pisze:

    Robert,

    Teraz już rozumiem… Ta wyprawa to niesamowita przygoda. Trzymam kciuki za powodzenie, chociaż nie muszę, bo wiem ,że nigdy się nie poddajesz.

    “KPTN”!!! :-)

  45. janusz pisze:

    POWODZENIA!!!!!!! i wielu miłych chwil w czasie wyprawy i po powrocie .nie wiem czy ja sie kiedyś zdobędę na tak długi wyjazd.Trzymaj się mocno kierownicy.
    Ja

  46. Seba pisze:

    Panie Robercie, rewelacyjna sprawa! Ciekawie zapowiada się przejazd przez Tybet no i jescze te wszystkie “dzikie” kraje… zazdroszczę ale życzę powodzenia i wielu świetnych przygód!!

  47. Jarek pisze:

    Na górze mamy 1 człowiek, 2 koła, 15 krajów i 22 000km oraz BMW
    A na dole dowiadujemy się że jedzie niańka samochodem zaraz za plecami :D
    Twardziele!

  48. Piotrek pisze:

    Pomysł, odwaga i chęć szczera uczynią z Ciebie bohatera ;-) . Trasa, postawa Żony (przy okazji pozdrowienia ;-) i pomysł godne podziwu. Podejrzewam, że chętnie mój brat by się dołączył ;-) . Życzę powodzenia i trzymam kciuki.Pozdrowienia z Houston w Teksasie ;-) .

  49. Mass pisze:

    POWODZENIA !

  50. Ołtaż pisze:

    spełniasz marzenie wielu ludzi ;) Powodzenia!

  51. Jarek pisze:

    Trzymam kciuki. Napisz jak wracasz. Pozdrawiam
    Jarek

  52. Żonka pisze:

    Kochanie!
    To napewno będzie przygoda życia. Trochę długo, ale wytrzymasz, bo jesteś twardy i masz oparcie w całej naszej rodzinie. Trzymamy kciuki. Kochamy Cię strasznie mocno. Powodzenia!

  53. Tomasz pisze:

    Trzymam kciuki za powodzenie całego wyjazdu. Napisz więcej na temat kosztów związanych z tą wyprawą, kto organizuje cały przejazd itd.
    Pozdrawiam,

  54. Mario FE pisze:

    No, Robert…
    Zawsze podziwiałem Twoją determinację (i konsyliacyjny charakter ;o)).
    Często wspominam przy różnych okazjach jak tośmy sterowali promem w drodze do Albanii, a także wspólne Sycylię, Sardynię i dlaczego Bacardi-Cola (Gosia coś wie) nie dała nam wjechać na Korsyke he-he…
    Pozdrawiam i podziwiam.
    Mariusz

  55. Marian pisze:

    Grande Roberto !!!

  56. Filip pisze:

    świetny wyjazd.

  57. Janek pisze:

    Trzymam kciuki.

  58. Slawa pisze:

    Ciesze sie ,ze spelnisz swoje marzenia-bede ci towarzyszyc myslami-synu

  59. Darek. pisze:

    Roberto tylko nie zapominaj o Dubaiu.Pomysł ze stronom a gdzie zdjęcia z Dublina i Lahti???.

  60. Małgosia pisze:

    Podziwiam odwagę i determinację i gratuluję pomysłu! Trochę się mi łezka w oku zakręciła po obejrzeniu zdjęć ze wspólnych wyjazdów w galerii… Może jeszcze kiedyś gdzieś śmigniemy, póki co dziękuję że namówiłeś nas na Albanię :) Będę trzymać kciuki i śledzić stronkę, może potem zobaczymy film z wyprawy w TV?! To będzie niezły hardcore – powodzenia :) ))

  61. Marcin pisze:

    Pozostaje mi tylko śledzić wyprawę i życzyć powodzenia!!! Gratuluje pomysłu i ogromnej pasji!!! Szerokości!!!

  62. Paweł pisze:

    Następna wyprawa razem do Afryki .

  63. Tomek S pisze:

    W życiu bym się nie spodziewał Robert, kiedy z 5 lat temu poznaliśmy się na targach w Warszawie, że takie cuda będę oglądał w Twoim wydaniu.
    Serce rośnie, trzymam kciuki za pomyślność i nie ma co ukrywać zazdroszczę wyjazdu ( zreszta nie pierwszego :-) ) hehe.

    pozdr
    Tomek Sapela

  64. Wojtek BMW pisze:

    Robercie pamiętaj o prawidłowym zalatwieniu pozwoleia na wjazd do Chin – nie kieruj sie tym co Ci mówią w ambasadzie – ja nie wjechałem w 2005r na przejsciu z Zabajkalska do Manzchouli, a niby wszystko było OK!
    Byłem w Chinach już 40 razy służbowo i wiem że u nich nigdy nic nie jest do końca pewne i załatwione! Czy załatwiłeś konwój przez terytorium tego państwa – wydaje mi się ze dalej ta zasada obowiązuje! Jesli masz jakies wiadomości to daj znac bo w przyszłym rokujadę na moto nad Bajkał i po częsci bedzie sie trasa porywac na odcinku od Azerbejdzanu po Kirgistan – jesli bedzie wszystko ok to dlaczego nie przez Chiny?Pozdrawiam !
    Wojtek

  65. lary pisze:

    fantastyczna sprawa!!!będziemy trzymać kciuki.cdn….

  66. Tomek pisze:

    Robert, świetny pomysł. Wyprawa życia, oczywiście jak każdy zazdroszczę. Trzymam kciuki i życzę powodzenia. Mam nadzieję, że podzielisz się wrażeniami i zdjęciami….a będzie co opowiadać i dzieciom, i wnukom…..będę śledził postępy i przynajmniej wspierał duchowo. Jak ze wszystkim dotychczas sobie poradziłeś i osiągnąłeś sukces własną ciężką pracą, więc sobie na pewno i tym razem tak będzie. Mam nadzieję, że partnerzy i sponsorzy się znajdą – na pewno warto!

  67. Bartek R1200RT pisze:

    Roberto, kilka wypraw mieliśmy wspólnych ale w tą pojechałbym najchętniej. Super pomysł z tą stroną. Chyba nawet wiem, kiedy wpadłeś na jej pomysł. :) )

  68. kuba pisze:

    Powodzenia, zawsze chciałem wziąć udział w takiej wyprawie, więc będę śledził stronę

Przygotowania

Za trzy miesiące będę już w trasie, więc teraz przyszedł czas na ostateczne ustalenia. Kilka dni temu w Londynie ustaliliśmy finalne szczegóły. Startujemy 17 kwietnia, ale ja z Warszawy ruszam samolotem już 15, żeby zdążyć odebrać motocykl na miejscu. W Pekinie bę ... czytaj więcej »

Sprzęt

Jadę jednym z najbardziej popularnych motocykli „podróżniczych” – BMW 1200 GS ADVENTURE. Jest wytrzymały, wygodny i praktycznie bezawaryjny. Produkowaną fabrycznie maszynę dostosowałem do swoich potrzeb i trasy – zmieniłem amortyzatory, opony oraz wszystkie ... czytaj więcej »

Partnerzy

logo_Poznaj_Swiat MotoVoyager logo_duze onet_logo1-1 logo_scigacz_Szerokosc2 extremium logo Logo MotoRmania1 Logo Wiadomosci Motocyklowe1-1

Sponsorzy

ASUS logo FAB slogan logo ejko bez szalika1 logo bajtel black version2